Jak namierzyć źródło przecieku?

Nieszczelny dach

Gdy krople padają nam ze stropu na głowę, bardzo łatwo jest namierzyć dziurę w dachu. Jednak taka nieszczelność to efekt wieloletniego niszczenia pokrycia dachowego przez wilgoć i wodę deszczową. Warto namierzyć źródła przecieku dużo wcześniej, zanim w  dachu pojawi się poważna dziura. 

Nieszczelny i przeciekający dach to zagrożenie zarówno dla mieszkańców budynku, jak i dla jego konstrukcji. Woda deszczowa czy wilgoć mogą powodować niszczenie ścian, osadzanie się na nim grzybów i pleśni, które mają negatywny wpływ na nasze zdrowie. Ale to nie wszystko – jeśli woda wnika pod pokrycie, zaczyna je niszczyć od wewnątrz. Może powodować gnicie i butwienie elementów komina, osadzanie się pleśni na kratkach wentylacyjnych czy kominach oraz bezpośrednio niszczyć więźbę dachową. Nawet niewielka szczelina w pokryciu dachowym może na przestrzeni lat być przyczyną bardzo głębokich zniszczeń w strukturze więźby dachowej. Drewno, które raz zacznie gnić i butwieć, staje się z biegiem czasu coraz słabsze i w pewnym momencie może nie wytrzymać obciążenia pokrycia dachowego. Ochrona przed wilgocią i wodą jest więc niezbędna dla trwałości i stabilności budynku. 

Popularne miejsca uszkodzeń dachowych

Namierzanie przecieków lub uszkodzeń pokrycia dachowego jest dość proste, gdyż najczęściej uszkodzenia pojawiają się w tych samych miejscach – tam, gdzie występuje obróbka blacharska lub łączenie kilku płaszczyzn. 

Obróbka wokół komina

Newralgicznym miejscem jest przede wszystkim komin i jego połączenie z połacią dachu. Już na etapie prac budowlanych na dachu warto pamiętać o bardzo dokładnej obróbce komina. Jednym z popularniejszych sposobów uszczelniania tego miejsca są specjalne kołnierze z blachy. Jednak mogą one się z biegiem czasu odkształcać pod wpływem czynników mechanicznych lub atmosferycznych. Wtedy automatycznie połączenie staje się nieszczelne i woda deszczowa lub zalegający śnieg zaczynają przedostawać się pod pokrycie. Inną przyczyną może być uszczelniacz, który początkowo jest sprężysty i elastyczny, ale po kilku latach zaczyna się kruszyć i łamać. Taki materiał należy od razu wymienić na nowy. Dobrym rozwiązaniem będzie też użycie specjalistycznych, nowoczesnych taśm, które wykazują wysoką trwałość i odporność na niekorzystne warunki pogodowe. 

Nieszczelny kosz dachowy

Kosz dachowy jest miejscem styku dwóch różnych płaszczyzn dachu. Musi być idealnie szczelny, aby woda deszczowa nie przedostawała się pod pokrycie. Przyczyną przeciekania w tym właśnie miejscu najczęściej są błędy wykonawców obróbki na dachu. Zdarza się, że obróbka nie jest wystarczająco szeroka i tylko w niewielkim stopniu zachodzi pod pokrycie – wtedy woda deszczowa ma łatwiejszą drogę dostępu do wewnętrznych partii dachu. Również w tym przypadku pierwszą rzeczą, jaką należy uczynić, jest naprawienie błędów ekipy dekarskiej oraz zadbanie o to, by w przyszłości kosze dachowe nie sprawiały kłopotu. Dobrym rozwiązaniem, choć wymagającym nieco zachodu, jest rozprowadzenie w koszach dachowych elementów ogrzewania dachowego. Kable grzewcze sprawią, że w zimie śnieg nie będzie zalegał w koszu dachowym, tylko bardzo szybko topniał. 

Okna dachowe i lukarny

Okna na poddaszu to kolejne miejsca, które mogą wpuszczać wilgoć i wodę deszczową pod pokrycie. Co ciekawe, nawet wtedy, gdy są całkowicie szczelne. Woda nie dostaje się bowiem przez otwarte okno, a przez miejsce niewłaściwego montażu. Jeśli okno dachowe nie jest idealnie szczelnie połączone i zespojone z połacią dachu, każda, nawet najdrobniejsza szczelina stwarza zagrożenie gromadzenia się we wnętrzu wilgoci. W tym wypadku także lepsza i tańsza jest profilaktyka, niż późniejsze naprawianie szkód. Inwestorzy już na etapie prac montażowych na dachu powinni patrzeć ekipie na ręce i dopilnować, aby połączenie okien z dachem było wykonane bez zarzutu. 

Dziura na dachu, szkody na poddaszu

Skąd wiadomo, że w dachu jest dziura lub przeciek, jeśli na pierwszy rzut oka pokrycie wydaje się szczelne? Jest wiele oznak, które możemy zaobserwować wewnątrz poddasza. Przede wszystkim – wspomniana wcześniej wilgoć, która sprzyja rozwojowi pleśni i grzybów na ścianach i na stropie. Z jednej strony, nadmierna wilgoć na poddaszu może być spowodowana kiepską wentylacją i niemożnością ucieczki gorącego powietrza z wnętrza na zewnątrz. Ale nie tylko – jeśli pod pokryciem dachowym gromadzi się woda deszczowa, może ona przesiąkać także przez ściany i stropy. 

Niezdrowe wykwity na ścianach

Niepokój mieszkańców poddasza powinny więc wzbudzić wszelkie wykwity na ścianach czy pod sufitem: rosnąca pleśń czy rozwijający się grzyb. Walka z takim niepożądanym efektem powinna być dwutorowa. Przede wszystkim trzeba zniszczyć grzyb od wewnątrz – służą do tego różnego rodzaju środki grzybobójcze. Niezbędne będzie zerwanie tynku i sprawdzenie, jak głęboko zagnieździła się pleśń lub grzyby. Ale to nie wszystko – zlikwidować trzeba nie tylko wykwity wewnątrz, ale też dziurę w dachu, która spowodowała wnikanie wilgoci do środka. Poszukiwania najlepiej rozpocząć na dachu bezpośrednio nad miejscem obecności grzyba czy pleśni. To właśnie tam powinno znajdować się uszkodzenie. 

Naprawa uszkodzonej folii dachowej

Przeciek może być efektem niekoniecznie dużej dziury w dachu, ale też uszkodzonej folii dachowej. Dlatego jeśli w środku zauważamy efekty działania wilgoci, a pokrycie na pierwszy rzut oka wydaje się szczelne i nienaruszone, warto zajrzeć pod dachówki w miejscu potencjalnego przecieku. Zdarza się bowiem, szczególnie na dachach o niewielkim kącie nachylenia, że zalegająca na połaci woda deszczowa czy śnieg mogą wnikać pod wywinięta lub niewłaściwie zamocowaną folię wstępnego krycia i po kolei doprowadzać do zawilgocenia kolejnych warstw. Membrana może być też uszkodzona podczas montażu lub przez ostre krawędzie dachówek. 

Wystarczy skleić za pomocą taśmy

Naprawa uszkodzonej membrany dachowej nie wymaga zdejmowania całego pokrycia i kładzenia od nowa kolejnej folii. Na rynku materiałów dekarskich dostępne są specjalistyczne taśmy, przeznaczane do naprawiania uszkodzonych folii dachowych. Za pomocą taśm można bardzo łatwo naprawić rozerwania przy zdjęciu niewielkiej ilości pokrycia dachowego.